14 wrz

Jak walczyć z wieczornym podjadaniem

W czasach wszechobecnych diet i ciągłego odchudzania się, wielu z nas ma już dość tego rygoru. Pozawalamy sobie, więc na małe grzeszki, kupujemy niezdrowe przekąski, jadamy w fast foodach czy podjadamy wieczorem! A to najgorsze, co możemy zrobić dla swojego zdrowia i figury. Tak, nocą wszystko smakuje lepiej, ale powinniśmy walczyć z tym nieprzyjemnym nawykiem, zastanówmy się najpierw, jakie są jego przyczyny. W ciągu dnia jesteśmy zabiegani, nie mamy nawet czasu pomyśleć o jedzeniu, za to wieczorem, gdy wracamy z pracy, siadamy na kanapie zaczynamy myśleć, „coś bym sjadł/a”. Nie wystarczy nam obiad czy spóźniona kolacja. Wciąż tkwimy w kuchni i zastanawiamy się, co jeszcze byśmy ewentualnie przed snem zjedli. Musimy pamiętać o tym, że do naszego mózgu sygnał o sytości dociera dopiero po około 20 minutach! A w ty czasie zdążymy zjeść przecież bardzo wiele, mimo iż nasz organizm już dawno nie czuje głodu. Jak go skutecznie wyeliminować? Po pierwsze: zajmijmy się czymś, możemy słuchać muzyki, obejrzeć ulubiony film, poczytać gazetę. Warto pobiegać przed snem albo, chociaż przejść się na spacer wysiłek sprawia że nie czujemy głodu, dobrym sposobem jest napicie się czegoś: to zapełni nie tyle nasz żołądek, co nasze myśli, które wieczorem obsesyjnie krążą wokół jedzenia. A co jeśli już naprawdę musimy coś zjeść? przewracamy się z boku na bok, nie mogąc zasnąć? Zadbajmy o to, by nasza przekąska była naprawdę zdrowa, dobrze jest napić się ciepłego mleka, to pomaga nam zasnąć, możemy zjeść jabłko, jogurt, ewentualnie zbożowego batonika. Unikajmy potraw ciężkostrawnych, słodyczy, słodkich napojów i produktów zawierających duże ilości konserwantów.

Dodaj komentarz